Search Engine Optimization and "Other Stuff" Blog

poniedziałek, września 24, 2007

Prace nad drupalem

Mimo notorycznego braku czasu prace powoli posuwają się do przodu. W pocie czoła powstaje nowy precel, którego głównym celem ma być nieszablonowość (aczkolwiek w kwestiach graficznych z braku czasu zdam się pewnie na szablon). Można stawiać hurtowo precle na wordpressie, można to robić na mocnych linkach, kto co lubi. Nic nie ujmuję oczywiście sprawdzonym skryptom (sam w najbliższym czasie wystartuję zapewnie z Mocnymi Linkami). Ale warto wnieść też jakąś wartość dodaną do całości. Jeśli uda mi się zakończyć cały projekt sukcesem, być może podzielę się tutaj detalami konfiguracji agregatora. Obecnie trwa konfiguracja całości w celu stworzenia precla najbardziej SEO Friendly. Ze względu na przeznaczenie (rynek polski) zostało już zainstalowane polskie tłumaczenie CMS-a. Linki mają już postać bardziej przyjaznych dla wyszukiwarek. Obecnie trwają prace na optymalną konfiguracją Cron-a, akceptacją wpisów (nie wypuszczam produktów niemoderowanych) i pewnie kilkoma przekierowaniami w .htaccess.

piątek, września 21, 2007

SEO Warrior

Czasami trzeba nabrać dystansu do tego co robimy na codzień. Jako, że dziś piątek, proponuję małe starcie w ringu. Stajemy się SEO-wojownikiem, a raczej bokserem i zwalczamy przedstawicieli świata spamu okładając ich pięściami. Na naszej drodze stają kolejno Hidden Text Kid, Keyword Stuffer, Duplicate Content Girl, Cloaking Monster, Mr Redirect, Link Farmer i na samym końcu wielki Spam Lord. Zapraszam w ramach rozluźnienia do tej flashowej gierki.

KLIK

Może w ramach rewanżu napisać grę z Matt'em Cutts'em i spółką w roli głównej ;)

środa, września 19, 2007

Cake i Drupal

Dzisiaj powstał moduł autentykacji w Cake'u. Zabieram się za implementację CMS do jednego z portali, wybór padnie najprawdopodobniej na Drupal'a (na budowanie autorskiego CMSa jeszcze za wcześnie).

Wczoraj jedna z fraz wyleciała z trzeciego miejsca w kosmos. Nie wiem, czy to trwały filtr, czy też chwilowa fluktuacja. Dziś też skończyłem podlinkowywanie nie działającego ostatnimi czasy precla. Pojawiły się już w nim nowe wpisy. Niestety zauważyłem złą tendencję. Niektórzy pozycjonerzy zaczynają używać systemów mieszających opisy do precli. Systemy te są raczej wątpliwej jakości, jeśli tak dalej pójdzie, to zamiast marnować czas na poprawki, po prostu trzeba będzie wpisy usuwać, a szkoda, bo naprawdę warto poświęcić trochę więcej niż te kilka minut. Pojawienie się precli spowodowało jedną pozytywną rzecz także dla katalogów. Znacznie wzrosła jakość i długość wpisów. Spamerskie wpisy to już znikomy procent całości.

poniedziałek, września 17, 2007

Mod Rewrite - zalety i problemy

Aktywowanie modułu mod_rewrite ma w sobie wiele zalet, dlatego też przy wyborze dostawcy hostingu warto dowiedzieć się wpierw, czy takowy jest aktywowany na serwerze, aby uniknąć późniejszych ewentualnych rozczarowań. Oprócz trwałego przekierowania (tzw. 301) jednej domeny na drugą, co jest rozwiązaniem najlepiej akceptowanym przez wyszukiwarki, w sytuacji przenosin serwisu, mod_rewrite ma wiele innych zastosowań. Już samo zastosowanie w .htaccess opcji:

Options -indexes

blokuje pokazywanie struktury folderów domeny, co chroni nas przed osobami próbującymi podejrzeć np. folder z grafiką. Kolejnym zastosowaniem .htaccess może być tłumaczenie rozszerzeń plików (np. php do html):

AddType application/x-httpd-php .php .html

Kolejnym rozwiązaniem jest przekierowanie wszystkich adresów do struktury "z" lub "bez" www, dzięki czemu np nasz PR i siła linków nie są rozdzielane pomiędzy domena.pl a www.domena.pl.

Najistotniejszym jednak rozwiązaniem z punktu widzenia SEO jest możliwość translacji zmiennych php w ścieżkach URL, które zamieniamy na tzw. linki seo-friendly, zawierające słowa kluczowe w zamian za ciąg niezrozumiałych często znaków. Dodatkowo, roboty Google mają najczęściej problem z przejściem więcej niż dwóch zmiennych w adresie. Im większy serwis posiadamy (np. sklep internetowy) tym większą korzyść odnosi. Linki seo-friendly pozwalają na wbicie stronki do top10 (często także na pierwsze kilka pozycji na jedną frazę) dla wielu fraz kluczowych.

Teraz trochę z innej beczki, aczkolwiek nie do końca. Odkryłem właśnie przyczynę problemu z moim pierwszym preclem. Okazało się, że zmiana w pliku .htaccess, której dokonałem (wcześniej było przekierowanie na "bez www", zmieniłem na "z www" ) 24 sierpnia odbiła się czkawką na preclu. Wszystkie nowo dodawane wpisy pojawiały się bez treści, do tego były przypisywane innemu autorowi niż w rzeczywistości. Dziś cofnąłem zmiany do poprzedniej wersji i wszystko hula. Jak więc widać, korygowanie pliku .htaccess powinno być przeprowadzane z najwyższą ostrożnością i wszelkie zmiany powinny zakończyć się testami działania portalu. Porównując ten precel z pozostałymi, które funkcjonują bez zarzutu mogę jedynie stwierdzić, iż od momentu wprowadzenia pierwszego wpisu nie można robić tego rodzaju zmiany. Dotyczy to oczywiście precli bazujących na skrypcie wordpress.

czwartek, września 13, 2007

Cake i awanse

Dzisiejszy dzień przyniósł kilka zaskakujących zwyżek w wynikach wyszukiwania, dwie nowe frazy jednowyrazowe wskoczyły do top10, teraz tylko trzeba popracować nad usadowieniem ich w górnej połówce wyników.

Wróciłem właśnie do mojej przygody z PHP, może tym razem w końcu na dłużej. Na razie staram się zapoznać z framework'iem Cake. Może tym razem coś się otworzy w mojej głowie :)

środa, września 12, 2007

Tagi i pingi

Mały update bloga, otagowałem dzisiaj prawie wszystkie posty, site w końcu jest site, a i łatwiej będzie teraz odnaleźć posty w poszczególnych tematach, jeśli tylko nie będę zapominał to tagi będą przypisane do każdego wpisu.

Będąc już w temacie tagowania poruszę tylko pokrótce temat pingowania blogów w większych serwisach, tj. Yahoo czy też Technorati. Warto pamiętać od czasu do czasu, a może nawet i częściej, szczególnie po większym updacie contentu o pingach. Narzędzia można znaleźć łatwo w necie, wymienię tutaj jedynie znany pewnie wielu Pingomatic.

SEO-truizmy i SEO-bzdury



... czyli mydlenie oczu ludziom, którzy w SEO stawiają pierwsze kroki. Lubię oglądać filmy emitowane przez WebProNews, czasami można wyłowić interesujące perełki odnośnie trendów w pozycjonowaniu, dowiedzieć się o ciekawych wydarzeniach podczas spotkań "speców" w branży spotykających się na przeróżnych konferencjach. Czasami jednak wypuszczają filmy takie jak ten, które tak naprawdę nie wnoszą niczego nowego, a osobom początkującym mydlą oczy znaczeniem PR (choć jak wiadomo, PR jest często jedynym wskaźnikiem dla osób które nie znają się na rzeczy i na jego podstawie oceniają wartość strony). Wiadomo nie od dziś, że regularne update/dodawanie treści są konieczne w dzisiejszych czasach panowania web 2.0, z tego względu powstały precle i temu też w pewien sposób wciąż służą katalogi. Niemniej jednak dawanie za przykład bloga podstarzałem seo-amatora trochę dziwi, no chyba, że w zamierzeniu materiał został zasponsrowany przez w/w osobę (sam z ciekawości wszedłem na jego bloga), żeby zwiększyć swój traffic.

wtorek, września 11, 2007

SEO kryminał

Z pewnością pamiętamy niejedną akcję pozycjonowanie stron czy to Radia Maryja, czy też polityków niedawnej koalicji, albo wręcz stron partii. Żarty się skończyły. Za wypozycjonowanie oficjalnej strony internetowej obecnie urzędującego prezydenta na słowo kojarzące się z pewną męską częścią ciała, jak donosi dzisiejsza GW, 23-letni mieszkaniec Olsztyna, który dokonał tego czynu został oskarżony o zniesławienie głowy państwa, za co młodemu człowiekowi grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Jak sam oskarżony stwierdził, testował tylko swoje oprogramowanie :)

Kampania mailingowa

Dziś po raz kolejny spędziłem kilka ładnych godzin na przygotowaniu i wysłaniu mailingu. Pewnie większość osób zajmujących się SEO nigdy nie zawracała sobie głowy tym tematem, ograniczając swoją działalność głównie do zdobywania linków w ten czy inny sposób, wbijania stron klientów i swoich na wysokie miejsca w wynikach wyszukiwania w celu zwiększenia ztargetowanego trafficu na tychże stronach. Ale jakby nie było jest to jedna z metod prowadzenia marketingu internetowego, która prowadzona we właściwy sposób sprowadza do nas to czego oczekujemy także po pozycjach w wyszukiwarkach, czyli napływ klientów. Samo przygotowanie kampanii składa się z kilku etapów. Po pierwsze, przygotowania samej oferty, co samo w sobie nie jest rzeczą prostą. Nasza oferta ma dotrzeć do klienta i nie utonąć w natłoku codziennego spamu w skrzynce pocztowej. Kolejną sprawą jest posiadanie odpowiedniego softu, dzięki któremu można zautomatyzować cały proces. Swego czasu testowałem kilka programów, każdy na pewno znajdzie na rynku coś co będzie pasowało do zapotrzebować oraz zasobności portfela. Najważniejszą jednak rzeczą jest dotarcie do grupy docelowej, czyli zdobycie listy adresów emailowych osób, które mogłyby stać się potencjalnymi klientami naszego produktu. Rzecz to najważniejsza a zarazem chyba najbardziej kosztowna w całym procesie. Jeśli tylko uda nam się odpowiednio połączyć powyższe czynniki, możemy liczyć na odpowiedni odzew.

poniedziałek, września 10, 2007

Generator, katalogi, precle i takie tam

Po weekendowych problemach z konfiguracją generatora dorzuconych zostało kilka RSSów, dzięki czemu ładnie tworzy się liczba podstron. Gienek nadal podlega obserwacji, a możliwe że trzeba będzie skonfigurować jeszcze kilka rzeczy w samym szablonie w celu uzyskania większej ilości podstron. Celem projektu jest stworzenie regularnie aktualizowanego serwisu, co jak wiadomo gwarantuje przewagę nad serwisami o treści statycznej.

Nie wiem, czy już o tym wspominałem, w ubiegłym tygodniu miałem swój pierwszy kontakt z supportem Google (chodziło o modyfikację w Google Analytics) i o dziwo już następnego dnia uzyskałem odpowiedz, że sprawa załatwiona. A już myślałem, że o mnie zapomną ;)

Pozycjonując ostatnio jedną ze stron zauważyłem pewną regułę. Dla fraz o niskiej/średniej trudności wpisy z katalogów dają większą moc niż wpisy z precli. Jest to spowodowane tym, że same precle w dużej większości wciąż nie są dobrze (lub też nie są wcale) podlinkowane. Sam dopiero co linkuję mojego pierwszego precla.

Wciąż martwi mnie problem źle skonfigurowanych dodawarek do precli, choć z drugiej strony to nie ja muszę się martwić, ale raczej właściciele niemoderowanych precli, którzy tak jak właściciele niemoderowanych qlwebów będą za niedługo źródłem spamu, raczej farmami linków niż agregatami treści z linkami. Dotknie to także osób, które linkują automatem, bo system dodaje jedynie puste artykuły. Sprawa utwierdza jedynie w przekonaniu, że ręczne dodawania lub też korzystanie z pół-automatu, nad którym ma się pełną kontrolę, mimo czasochłonności zawsze będzie lepsze i bardziej skuteczne od pełnego automatu.