Search Engine Optimization and "Other Stuff" Blog

wtorek, października 02, 2007

Live i Yahoo gonią Google

Ostatnio dało się zauważyć zmianę interfejsu wyszukiwarki Live. Za nią podążyło także Yahoo. Obie wyszukiwarki starają się nadążać za Google we wdrażaniu nowych rozwiązań. Zarówno Microsoft, jak i Yahoo zdecydowały się na pełną integrację specyfikacji Web 2.0 w wynikach wyszukiwania starając się zwracać jak największą ilość danych generowanych na stronach, a więc nie tylko prostych wyników, ale także map i obrazów. Yahoo mimo prostego interfejsu wdrożył także już w fazie wyszukiwania (za pomocą drop down menu) tzw. related keywords suggestions, czyli podpowiedzi bardziej szczegółowych fraz, które mają użytkownikowi ułatwić szybsze wyszukanie pożądanej informacji. Niestety Yahoo wciąż ignoruje polskie wyniki i polską geolokację.

Nowe zaplecze, płatne precle

Minął już ponad rok od kiedy zajmuję się SEO. W tym czasie moja wiedza nt. marketingu internetowego znacznie się wzbogaciła, choć na pewno nie w każdej dziedzinie, w której bym się tego życzył. Jedyną rzeczą, której tak naprawdę mi dziś brakuje, to solidne zaplecze. Ale to buduje się, mozolnie, aczkolwiek systematycznie jego siła rośnie. Mówię tutaj oczywiście o zapleczu na rynek polski. Pora postawić kolejny krok. Tym razem będą to podwaliny pod zaplecze anglojęzyczne, które mam nadzieję będzie rosło w tempie równie dobrym, a nawet i lepszym niż polskie. To pozwoli na rozwinięcie skrzydeł i jaśniejsze spojrzenie w przyszłość. Poczynione zostały już pierwsze przygotowania i prace zaczynają nabierać zdecydowanie tempa.

Tak trochę w innym klimacie, aczkolwiek nie do końca. Właśnie zakończyłem linkowanie jednej z domen w preclach. Przeglądając całą listę natknąłem się na multum precli postawionych na mocnych linkach, których właściciel postanowił pójść najkrótszą linią oporu i masowo użył szablonu. Sęk w tym, że zażyczył sobie odpłatności za umieszczenie linka w swoich preclach. Odpłatność za linki nie jest niczym nowym w katalogach i preclach anglojęzycznych, sam pewnie kiedyś zdecyduję się na ten krok, aczkolwiek wciąż daleko mi do niego. Do czego piję. Wprowadzanie odpłatności ma sens tylko i wyłącznie tam, gdzie katalog/precel stoi na solidnej domenie, z odpowiednim stażem (patrz aging delay) i mocno podlinkowanej, często odwiedzanej przez roboty. Tą drogą właściciel precla pobiera należność za szybkie zaindeksowanie linka, który równocześnie nie będzie mało wartościowym, o niewielkiej sile. Może to sposób na naiwnych, ale ilu takich się znajdzie ? A jeśli już, to prędzej czy później płatnik zauważy jego mierność i jak zwykle oberwie się całemu środowisku. Akcje tego typu plus spam w najgorszym wydaniu ze strony innych, czynią nasze polskie SEO niezbyt wyszukanym i nie dziwię się, że pracownicy Google'a mają nas na oku. Ale to tyle moich żali w temacie, bodajże po raz któryś poruszanym.

W najbliższym czasie powinna pojawić się kolejna część tutoriala dla precli na Drupalu. Na liście polskich precli zauważyłem bodajże jedynie sześć innych precli na drupalu i powiem szczerze, ich budowa zniechęciła mnie do dodania stron. Nie miały w sobie niczego, co chociaż trochę przypominałoby katalog bądź precel. Mam nadzieję, że po kolejnym updacie spisu precli mój nowy również pojawi się na liście. Dla zainteresowanych podaję linka: Droopie . Życzę miłego dodawania.

poniedziałek, października 01, 2007

Będzie politycznie ...

Zbliża się w naszym kraju czas wyborów, do których pozostało niespełna trzy tygodnie. Jako, że jestem osobą, której nieobojętny jest los mojego kraju i nie kryję niezadowolenia z obłudy ostatnich dwóch lat, postanowiłem, że blog przyłączy się do akcji "Schowaj babci dowód". Cel akcji szczytny, bo środki zostaną przekazane na pomoc dzieciom. Przy okazji pojawia się możliwość zaprotestowania przeciwko dzieleniu społeczeństwa, kupowaniu głosów tanią wyborczą kiełbasą, wstydliwych koalicji, jeszcze większemu wstydowi na arenie międzynarodowej. Dzisiejsza debata dwóch panów K. jeszcze bardziej utwierdziła mnie w tej decyzji. Mówię stanowcze NIE dla rewanżyzmu za wszelką cenę, walce z przeszłością za cenę przyszłości, naszej przyszłości, nas, młodych ludzi, bo to o nas zapomina się coraz częściej budując ten kraj.

piątek, września 28, 2007

Sposób na drupalowego precla cz. 1

Tak jak już wcześniej obiecywałem, chiałbym przedstawić jeden z wariantów budowy presell page na silniku Drupala. Mam nadzieję, że wiadomości, które tutaj znajdziecie będą dla Was chociaż w części przydatne.

Ściągamy Drupala


Wchodzimy na drupal.org, gdzie w prawym górnym rogu strony znajdziemy najbardziej aktualną wersję systemu do ściągnięcia. Postawiony przeze mnie precel działa na wersji 5.2.

Baza Danych i instalacja

Do instalacji Drupala potrzebujemy funkcjonującej bazy danych (MySQL lub PostgreSQL). Po rozpakowaniu plików drupala do docelowego folderu (może to być główna domena, subdomena lub też katalog) uruchamiamy skrypt index.php, ale zanim to nastąpi, musimy ustawić prawa nadpisywania dla pliku /sites/default/settings.php . Powinna pojawić się plansza, gdzie wpisujemy nazwę bazy, usera i hasło.

Pierwszy użytkownik

W kolejnym kroku tworzymy usera z uprawnieniami globalnymi (UID1) . Warto później utworzyć także drugie konto z uprawnieniami na poziomie zwykłego użytkownika, pomoże nam to w testowaniu ustawień uprawnień.

Katalog files i zadania Cron'a

Zgodnie z wymogami tworzymy katalog files w /root. Uruchamiam także Cron'a (jeśli nasz serwer obsługuje zadania Cron'a).

Podstawowe ustawienia

Zakładamy, że nasz precel będzie po polsku. Idziemy do site configuration > localization . Tutaj importujemy wcześniej ściągnięty np. stąd plik z tłumaczeniem (rozszerzenie .po). Ustawiamy język polski jako domyślny i zapisujemy. Od teraz możemy spokojnie posługiwać się polską wersją językową.

Zakładka Zarządzaj > Budowa witryny

Aliasy adresów - tutaj znajdziemy wszystkie aliasy, ale o tym później.

Bloki - tutaj będą widoczne dostępne oraz uruchomione bloki menu. Dla precla utworzone powinien zostać ustawiony blok z naszymi kategoriami, ale to też w dalszej części.

Menu - to tutaj zorganizujemy nasze menu. Na początek wybieramy "Dodaj Menu", gdzie wpisujemy tytuł naszego menu, np. Kategorie. Następnie dodajemy elementy menu, gdzie tytuł będzie nazwą naszej kategorii, opis opcjonalnie. Ścieżka, najważniejszy element w tej układance. Ustawiamy taxonomy/term/n , gdzie n to numer kolejnej naszej kategorii, którą dodajemy, jeśli jest to nasza pierwsza kategoria, to ustawiamy taxonomy/term/1. Możemy zaznaczyć Rozwinięte, elementem nadrzędnym będzie element Kategorie. Zapisujemy całość i tak aż do ostatniej kategorii.


środa, września 26, 2007

Misja zakończona

No i jest już gotowy do publikacji pierwszych artykułów. Wprawdzie nie jest to jeszcze produkt doskonały i wymaga dodania modułu uzupełniania wpisu o tagi, opis i keywords, ale warto już teraz poddać go publicznej krytyce. Liczę na kilka ciekawych pomysłów ze strony forumowiczów PiO, choć pewnie znajdą się też i malkontenci.

Prace trwają ...

Dziś agregator został uzupełniony w części w kategorie (ta kwestia wymaga dalszego dopracowania), moduł moderacji wpisów oraz coś czego nie spotkamy w standardowych preclach: możliwość edytowania adresów URL wpisów w trakcie ich dodawania. Oprócz tego dokonano kilku zmian kosmetycznych (nowy blok menu z reklamą oraz usunięcie dodatkowe menu primary links). Wciąż jeszcze pozostaje do rozwiązania kilka dodatkowych kwestii, m. in. wyżej wymienione kategorie oraz kilka tłumaczeń i dodanie regulaminu. Mam nadzieję, że agregator uniknie losu precli atakowanych przez boty z dodawarek.

Małą transformację przeszedł też generator tekstu, gdzie usunięto nie funkcjonujący poprawnie moduł posts related.

poniedziałek, września 24, 2007

Prace nad drupalem

Mimo notorycznego braku czasu prace powoli posuwają się do przodu. W pocie czoła powstaje nowy precel, którego głównym celem ma być nieszablonowość (aczkolwiek w kwestiach graficznych z braku czasu zdam się pewnie na szablon). Można stawiać hurtowo precle na wordpressie, można to robić na mocnych linkach, kto co lubi. Nic nie ujmuję oczywiście sprawdzonym skryptom (sam w najbliższym czasie wystartuję zapewnie z Mocnymi Linkami). Ale warto wnieść też jakąś wartość dodaną do całości. Jeśli uda mi się zakończyć cały projekt sukcesem, być może podzielę się tutaj detalami konfiguracji agregatora. Obecnie trwa konfiguracja całości w celu stworzenia precla najbardziej SEO Friendly. Ze względu na przeznaczenie (rynek polski) zostało już zainstalowane polskie tłumaczenie CMS-a. Linki mają już postać bardziej przyjaznych dla wyszukiwarek. Obecnie trwają prace na optymalną konfiguracją Cron-a, akceptacją wpisów (nie wypuszczam produktów niemoderowanych) i pewnie kilkoma przekierowaniami w .htaccess.

piątek, września 21, 2007

SEO Warrior

Czasami trzeba nabrać dystansu do tego co robimy na codzień. Jako, że dziś piątek, proponuję małe starcie w ringu. Stajemy się SEO-wojownikiem, a raczej bokserem i zwalczamy przedstawicieli świata spamu okładając ich pięściami. Na naszej drodze stają kolejno Hidden Text Kid, Keyword Stuffer, Duplicate Content Girl, Cloaking Monster, Mr Redirect, Link Farmer i na samym końcu wielki Spam Lord. Zapraszam w ramach rozluźnienia do tej flashowej gierki.

KLIK

Może w ramach rewanżu napisać grę z Matt'em Cutts'em i spółką w roli głównej ;)

środa, września 19, 2007

Cake i Drupal

Dzisiaj powstał moduł autentykacji w Cake'u. Zabieram się za implementację CMS do jednego z portali, wybór padnie najprawdopodobniej na Drupal'a (na budowanie autorskiego CMSa jeszcze za wcześnie).

Wczoraj jedna z fraz wyleciała z trzeciego miejsca w kosmos. Nie wiem, czy to trwały filtr, czy też chwilowa fluktuacja. Dziś też skończyłem podlinkowywanie nie działającego ostatnimi czasy precla. Pojawiły się już w nim nowe wpisy. Niestety zauważyłem złą tendencję. Niektórzy pozycjonerzy zaczynają używać systemów mieszających opisy do precli. Systemy te są raczej wątpliwej jakości, jeśli tak dalej pójdzie, to zamiast marnować czas na poprawki, po prostu trzeba będzie wpisy usuwać, a szkoda, bo naprawdę warto poświęcić trochę więcej niż te kilka minut. Pojawienie się precli spowodowało jedną pozytywną rzecz także dla katalogów. Znacznie wzrosła jakość i długość wpisów. Spamerskie wpisy to już znikomy procent całości.

poniedziałek, września 17, 2007

Mod Rewrite - zalety i problemy

Aktywowanie modułu mod_rewrite ma w sobie wiele zalet, dlatego też przy wyborze dostawcy hostingu warto dowiedzieć się wpierw, czy takowy jest aktywowany na serwerze, aby uniknąć późniejszych ewentualnych rozczarowań. Oprócz trwałego przekierowania (tzw. 301) jednej domeny na drugą, co jest rozwiązaniem najlepiej akceptowanym przez wyszukiwarki, w sytuacji przenosin serwisu, mod_rewrite ma wiele innych zastosowań. Już samo zastosowanie w .htaccess opcji:

Options -indexes

blokuje pokazywanie struktury folderów domeny, co chroni nas przed osobami próbującymi podejrzeć np. folder z grafiką. Kolejnym zastosowaniem .htaccess może być tłumaczenie rozszerzeń plików (np. php do html):

AddType application/x-httpd-php .php .html

Kolejnym rozwiązaniem jest przekierowanie wszystkich adresów do struktury "z" lub "bez" www, dzięki czemu np nasz PR i siła linków nie są rozdzielane pomiędzy domena.pl a www.domena.pl.

Najistotniejszym jednak rozwiązaniem z punktu widzenia SEO jest możliwość translacji zmiennych php w ścieżkach URL, które zamieniamy na tzw. linki seo-friendly, zawierające słowa kluczowe w zamian za ciąg niezrozumiałych często znaków. Dodatkowo, roboty Google mają najczęściej problem z przejściem więcej niż dwóch zmiennych w adresie. Im większy serwis posiadamy (np. sklep internetowy) tym większą korzyść odnosi. Linki seo-friendly pozwalają na wbicie stronki do top10 (często także na pierwsze kilka pozycji na jedną frazę) dla wielu fraz kluczowych.

Teraz trochę z innej beczki, aczkolwiek nie do końca. Odkryłem właśnie przyczynę problemu z moim pierwszym preclem. Okazało się, że zmiana w pliku .htaccess, której dokonałem (wcześniej było przekierowanie na "bez www", zmieniłem na "z www" ) 24 sierpnia odbiła się czkawką na preclu. Wszystkie nowo dodawane wpisy pojawiały się bez treści, do tego były przypisywane innemu autorowi niż w rzeczywistości. Dziś cofnąłem zmiany do poprzedniej wersji i wszystko hula. Jak więc widać, korygowanie pliku .htaccess powinno być przeprowadzane z najwyższą ostrożnością i wszelkie zmiany powinny zakończyć się testami działania portalu. Porównując ten precel z pozostałymi, które funkcjonują bez zarzutu mogę jedynie stwierdzić, iż od momentu wprowadzenia pierwszego wpisu nie można robić tego rodzaju zmiany. Dotyczy to oczywiście precli bazujących na skrypcie wordpress.